Author Archive
Dorysowali Żakowi wąsy i brodę – jak dzieci?
by Lui on sie.16, 2010, under Andrychów, felietony, satyra, skandale
Zaczęło się! Tomasz Żak, kandydat na stanowisko burmistrza Andrychowa, znalazł się na celowniku ekipy trzymającej władzę w mieście!

Franciszek Penkala, asystent obecnie sprawującego urząd burmistrza miasta Jana Pietrasa, w swym comiesięcznym
felietonie w Nowinach, tym razem przyrównuje marny prezent Żaka (PZU) za trzy tysiące (a może tylko tysiąc!) dla strażaków z Roczyn do prezentu Pietrasa (Gminy Andrychów) za 80 tysięcy złotych!!! Pietras – 1, Żak – 0 !!!! To oczywista oczywistość, chociaż to tylko „szczegół”
Zresztą Żak to wszystko robi dla głosów w nadchodzących wyborach. Za nie swoje pieniądze, tylko swojej firmy. A gmina kierowana przez Pietrasa ze swoich. Czyli naszych. To wychodzi na to, że Pietras kupuje głosy za nasze pieniądze?! Znowu Pietras – 1, Żak – 0!!! Trzeba cwanym być, takie czasy! Taki z tego Żaka malowany Mikołaj, tanio chce kupić głosy wyborców..
Już nie ruszam przytyku do nazwiska radnych Żydka i Żydka, jednemu z których autor felietonu „dorysował” pejsy. Nie jestem przesadnie poprawny politycznie, więc ten „kawał” o Żydkach (żydkach?) mnie nie oburza. Nie na poziomie gminnym.
Dziwi się asystent Penkala, że lokalne media nie napisały o darze gminy dla strażaków. Tylko pytanie, czy asystent Penkala rozesłał był do mediów stosowną informację prasową? Bo dziwić nie można się, że zrobiła to prywatna firma, która dba przy każdej okazji o swój wizerunek i o dobrą współpracę z mediami. Tymczasem wszyscy pamiętamy słynne „embargo” Urzędu Miejskiego na kontakt z mediami, które nałożył burmistrz Pietras nie tak znowu dawno. Obiegowi informacji to na pewno nie służy.
Oj coś czuję, że na dorysowaniu Żakowi wąsów i brody, a radnemu Żydkowi pejsów się nie skończy. Jak w tym kawale o Jasiu, będą dalej jeździć walcem po niesłusznych (jakby byli inni..) kontrkandydatach swoich. Aż zostaną sami ze swoimi wyborcami… zupełnie nadzy i skompromitowani. .
A że można godnie prowadzić debatę przedwyborczą, świadczy chociażby andrychow.org, z tematem Boberka: ” Andrychow.org przepyta kandydatów na burmistrza„. Kliknij i zadaj pytanie kandydatom
Popularity: 8% [?]
11 razy dookoła Ziemi na silniku z Andrychowa!
by Lui on cze.27, 2010, under Andrychów, ciekawostki, podróże, przypadki
„Wypłynął, gdy w Polsce był komunizm – wrócił, gdy jest demokracja. Kapitan Jerzy Radomski na jachcie „Czarny Diament”, po 32 latach, dobił do brzegu Świnoujścia. Hucznie witała go orkiestra i kilkadziesiąt łodzi. ”
Tak zaczyna się tekst ze strony tvn24.pl o wielkim powrocie Kapitana Jerzego Radomskiego do Polski z trwającego od 1978 r. rejsu.
A w wywiadzie padają słowa, które zaskakują – Kapitan Radomski sukces swojej wyprawy kwituje „krótko” zdaniem o długowiecznym silniku z naszego miasta:
„Płynę na silniku, który został wyprodukowany w Andrychowie, 32 lata, proszę mi pokazać, który silnik na jachcie polskim pracuje 32 lata”
Link do tekstu z filmem:
http://www.tvn24.pl/-1,1662468,0,1,11-razy-oplynal-ziemie–dzis-przybil-do-brzegu,wiadomosc.html
Popularity: 6% [?]
burmistrza możesz nazwać baranem
by Lui on mar.11, 2010, under Andrychów, internet
Jak właśnie przeczytałem na mamnewsa.pl, burmistrz Kalwarii Augustyn Ormanty przegrał sprawę z adminem naszakalwaria.pl o kilka komentarzy, które miały go obrażać. Taki wyrok był oczekiwany i nie jest w gruncie rzeczy żadnym zaskoczeniem.
To dziwne, że jeszcze ktoś może sądzić, że zamknie „buzie” ludziom w wolnym kraju. Różne Vipy, Frantiki i inne ufoludki mogą sobie ujadać w Nowinach na ten „okropny” Internet, do cenzury jednak już nie ma już powrotu. No chyba że PIS odzyska władzę, wtedy wszystko może się zdarzyć…
Przy okazji polecam tekst „Pietras do tablicy!” ze strony andrychow24.eu, w którym naszego burmistrza, niczym krnąbrnego uczniaka, prowadzi do „tablicy” za ucho Zuza
Popularity: 8% [?]
Grupa Rafała Kmity długo popamięta Andrychów!!!
by Lui on mar.08, 2010, under Andrychów, kultura
Gdy Bóg chciał wybrać naród, któremu przekaże swe prawo, długo nie mógł takiego znaleźć. W końcu zwraca się do Żydów. – a ile za to trzeba zapłacić? – Nic! Zupełnie za darmo, mówi Bóg. – No to jak za darmo, to my prosimy dwa! I tym sposobem Żydzi mają i Torę i Kabałę.
O krok dalej poszła andrychowska publiczność szczelnie wypełniająca mury MDK. Bo jak można mieć jeden (darmowy) bis, to i drugi się wyklaska i trzeci! Piorunie, jak myśmy klaskali, żeby tylko Oni jeszcze raz wyszli na scenę i zaśpiewali! To było morze oklasków, niekończąca się nawałnica
W końcu nieczęsto w Andrychowie spotyka się taki cymes, takie mecyje!Na koniec zapomniałem nawet o tej dziewczynie w swetrze, która robiła w trakcie zdjęcia żując gumę. Fe!…
W ten kabaretowy nastrój próbował się dzisiaj wpisać jeden z miejskich portali internetowych, zapraszający na wieczór wszystkich, którzy jeszcze nie mają pomysłu jak go spędzić. Jak pisał jakiś jego redaktor: „Jest tylko jeden problem. Warto pomyśleć o wcześniejszym zakupie biletów”. Nie poradził niestety, jak cofnąć się w czasie o kilka tygodni
Ciekawe, czy za te kilkadziesiąt czy kilkaset lat, gdy już Europę wypełnią dzikie ludy z południa, znajdzie się wśród nich taka ichnia Grupa Hrafała Khmity? wspominająca z sentymentem artefakty wymarłej cywilizacji? Czy tak jak nasi artyści piszący na murach „Tęsknię za tobą Żydzie” wspominać będą nas czując brak? Czy odrzucą jako niezrozumiałe naszą muzykę, naszą sztukę, wyrzucą na śmietnik i zapomną? Jak to się ma do kabaretu? Eee nijak, ale jak mądrze brzmi! hmm
Popularity: 5% [?]
Sensacja! Andrychow.pl krytykuje władze!!!
by Lui on lut.23, 2010, under Andrychów, satyra, skandale, uwaga!, wycieczki, wydarzenia
To chyba już jakaś epidmia! Kolejny portal miejski przyłączył się do krytyki obecnie urzędujących w Andrychowie władz!
Popularity: 5% [?]
Byliśmy w La Cantina!
by Lui on lut.20, 2010, under Andrychów, bale i lokale ;)
Skoro już Andrychów zyskał miano „Wenecji Podbeskidzia„, nic więc dziwnego, że ściągają do nas Włosi. Jeden z nich występował kilka dni temu w MDK, grał na gitarze, śpiewał… Drugi przyjął od nas zamówienie na danie w najmodniejszej ostatnio w Andrychowie restauracji La Cantina!
Wystrój restauracji zrobił na nas dobre wrażenie, ściany piwnicy z czerwonej cegły, strop ze starych, pięknych desek… Niełatwo uniknąć tandety i bylejakości – w Le Cantinie wszystko gra. Jest nawet specjalne siedzonko dla dzieci, w którym posadziliśmy naszą córeczkę do obiadu. Wyposażenie, stoły i krzesła, bardzo przyzwoite.
Co jedliśmy? Żona Gnocchi – kluseczki ziemniaczane w sosie pomidorowym, z serem parmezan i mozzarella. Podjadłem kilka, bardzo dobre! Ja- Tortellini, świeże pierożki z mięsem w sosie pomidorowym, z serami jw. Córka – głównie kluseczki żony, bo słodsze
Karta dań zawiera jeszcze wiele innych, typowo włoskich specjałów!
Caffe latte nie spełniło naszych oczekiwań, na usprawiedliwienie – chyba tylko we Włoszech smakuje najlepiej. Nie trafiliśmy jeszcze w Polsce na tak dobre caffe latte, jak w Toskanii, gdzie spędziliśmy zeszłoroczny urlop. Może nam się po prostu w dupach poprzewracało?..
Chciałbym jeszcze wspomnieć o obsłudze. Bardzo lubię ten zwyczaj pytania się gości restauracji, czy danie smakowało, spełniło oczekiwania. To naprawdę sympatyczny gest, potwierdzający troskę restauratora o podniebienie swoich drogich gości. Duży plus.
La Cantina to restauracja uniwersalna. W porze obiadowej przyciągnie rodziny na posiłek. Wieczorem można tu zjeść romantyczną włoską kolację przy winie z dziewczyną. Wypić piwo, albo niezłą kawę czy czekoladę ze znajomymi. W ciągu dnia można po prostu wpaść i spędzić miłą chwilę nad szklaneczką herbaty w niezobowiązującej atmosferze… Pizza - na miejscu i z dowozem.
Tylko tak dalej! My też doceńmy to, co mamy, co oferują nam pewnie sporym wysiłkiem nasi restauratorzy. Nie jest łatwo na tak „płytkim” rynku utrzymać dobrą restaurację, nie oszczędzając na dobrych, oryginalnych produktach. To oczywiście kosztuje, ale też… bardzo smakuje!!!
Popularity: 5% [?]



