Author Archive
Jadą wozy kolorowe
by Infocar on lip.31, 2010, under felietony, wydarzenia
Cynik9, autor bloga 2gr (www.dwagrosze.blogspot.com), zgodził się na wklejenie tutaj jego wpisu. Oto on.
„Opowiedzcie mi, Cyganie, jak tam u was jest
U nas wiele i niewiele, bo w sam raz
U nas czerwień, u nas zieleń, cień i blask
U nas błękit, u nas fiolet, u nas dole i niedole
Ale zawsze kolorowo jest wśród nas”
I nie tylko kolorowo. Także i złodziejsko.
Proponujemy dla odmiany raz przestać się okłamywać. Dać sobie na chwilę spokój z polityczną poprawnością i dyrdymałkami o prawach mniejszości. Przybastować na moment z folklorem i nostalgią za wolnymi nomadami. Darować sobie też romantyzm dobrych Cyganów co to robią patelnie i ostrzą noże w ramach usług dla miejscowej ludności.
Jeżeli zwarta grupa etniczna obywateli Rumunii miesiącami koczuje gdzieś pod wiaduktem na autostradzie we Francji czy na skwerze w Cork w Irlandii nic oficjalnie nie robiąc coś to oznacza. Oznacza to że utrzymuje się z kradzieży i eurosocjalu, w tej kolejności. Nie może przecież być inaczej. No dobrze, dodajmy do tego jeszcze tradycyjne żebractwo czym zajmują się głównie panie Cyganki z licznym, świetnie wyszkolonym potomstwem.
Euro integracja, Schengen i otwarcie się kontynentu, wszystko to było bonusem dla wielu państw Europy wschodniej. Ich obywatele mogli bez przeszkód wyjechać na sachsy, zarobić i powrócić z bagażem nowych doświadczeń i zarobionych €€. Dla wschodnioeuropejskich Cyganów było to jednak dużo więcej – otwarcie bram raju. Koniec z żebraniem na mrozie, z dzieckiem na ręku, w pasażu podziemnym gdzieś w Warszawie. W dodatku przyzwoitego socjału także tu nie uświadczysz. Zimna Polska to nie kraje południa Europy, gdzie i socjał znacznie tłustszy, i portfele obywateli tłustsze. W dodatku pogoda o niebo lepsza, w której przynajmniej palce nie tracą czucia na mrozie. W niektórych przypadkach szczególnie obfity socjał, pompowany cudem gospodarczym jak u celtyckiego tygrysa Irlandii, brał nawet górę nad ciepłym klimatem.
A więc żyć nie umierać. I ruszyły tedy cygańskie tabory, z Transylvanii i innych egzotycznych miejsc, na zachód. Wczesne średniowiecze, w przechodzonych przyczepach campingowych, wybrało się na wycieczkę w XXI wiek.
Zawsze nas ciekawiło jak długo ta wycieczka potrwa. Jak długo społeczeństwa zachodu będą w imię euro harmonii to średniowiecze finansować i tolerować na swoich ulicach kradnących i żebrających egzotycznych nomadów. Bo to że wycieczka ta kiedyś się zakończy nie ulegało raczej wątpliwości. Wynika to choćby z tego że kończy się powoli socjał obficie smarujący tryby “praw mniejszości” pod które cygaństwo podpada. A gdy się skończy miejscowe społeczeństwa zorientują się że one także mają swoje prawa. W tym prawo do wzięcia rzeczy we własne ręce, do chronienia swojej własności i do wyrzucenia uciążliwych przybyszy z powrotem do domu.
Wszystko wskazuje na to że punkt taki osiągnęła właśnie Francja, przy czym inicjatywa wyszła w tym przypadku nawet odgórnie. O prezydencie Sarkozym nie mamy tutaj specjalnie dobrego zdania uważając go za politycznego błazna z ciągotami socjalistycznymi. Okazuje się jednak że nawet socjalistyczne błazny miewają czasem dobre pomysły. Oto właśnie rząd w Paryżu zapowiedział likwidację nielegalnych obozów Romów i odesłanie ich do Rumunii i Bułgarii. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło tam że w ciągu trzech lat zlikwiduje połowę (!) nielegalnych obozowisk nomadów. Kiedy zlikwiduje resztę nie podano ale można się spodziewać że i reszta długo miejsca nie zagrzeje.
Chodzi o obozy i squaty, w sumie około 300 takich miejsc – wyjaśnił szef francuskiego MSW Hortefeux na specjalnej konferencji w tej sprawie zorganizowanej przez Sarkozy’ego. Minister Hortefeux zapowiedział szybkie odesłanie do Rumunii i Bułgarii wszystkich Romów, którzy popełnili wykroczenia przeciw porządkowi publicznemu. Władze skarbowe mają z kolei wyznaczyć dziesięciu (!) inspektorów którzy kontrolować będą źródła dochodów (!) mieszkańców obozów… Według oficjalnych danych we Francji żyje około 400 tys. osób określanych urzędowym terminem „ludzi podróży”…
Ach, zawsze podziwialiśmy tę elegancję z lekkim odcieniem ironii z jaką Francuzi podchodzą do życia. Już widzimy francuskiego inspektora skarbowego indagującego rumuńskiego Roma: Cyganie, przestań wreszcie cyganić i ujawnij skąd to ukradłeś…
. Nie docenialiśmy tylko humoru w wykonaniu rumuńskim i bułgarskim. Okazuje się że oba państwa wyślą w związku z tym, w celu dalej niezupełnie jasnym, po 10 policjantów na wycieczkę do Paryża.
Zgodnie z przewidywaniami plany rządu francuskiego wzbudzają wycia sprzeciwu tych jeszcze nie okradzionych oraz tych którzy z cygańskich slumsów pod wiaduktami nie są w stanie wyciągnąć żadnych praktycznych wniosków. Z urzędu oburzeni są oczywiście politycy socjalistycznej opozycji oraz tzw. obrońcy praw mniejszości. Mamy do czynienia z rasową stygmatyzacją – grzmi D.Sopo, szef organizacji SOS Racisme. Cyganie są w Rumunii dyskryminowani i dlatego przyjeżdżają do Francji – udowadnia politolog D.Moisi.
Niech sobie grzmią i udowadniają. Demokracja najwidoczniej tak już ogłupiła społeczeństwo iż większość zapomniała że jest w teorii przynajmniej gospodarzem we własnym domu i że jej także przysługują pewne prawa.
Cynik9
http://dwagrosze.blogspot.com/2010/07/jada-wozy-kolorowe.html
Popularity: 6% [?]
Fotoradar i czerwony van.
by Infocar on lip.21, 2010, under Andrychów, fotki, uwaga!
Dla tych, którzy o fotoradarze w Andrychowie słyszeli ale nigdy nie mieli okazji go zobaczyć, mam gorące jeszcze zdjęcia z akcji.
(En face)
(urządzeniu towarzyszy nieodłącznie czerwony van z rejestracją SG……..)
Zdjęcia zrobione 20 lipca 2010 (wtorek) ok. godz. 18.30 / 19.00 za kościołem, na drodze do Wieprza.
Nie udało mi się uzyskać informacji od jakiej prędkości robi zdjęcie. Po tym jak pierwszy raz w życiu to jemu zrobiono fotkę nie potrafił wydusić z siebie słowa…
Popularity: 7% [?]
Andrychowskie remonty.
by Infocar on lip.14, 2010, under Andrychów, atrakcje, ciekawostki
Metr, ołówek, kartki w kratkę, katalogi ze zdjęciami mieszkań – to były „gadżety” towarzyszące mi od ponad roku. Remontować czy nie remontować? – to pytanie dręczyło mnie nieco wcześniej. A pomiędzy tym wszystkim słowa mego taty, że „bloki będą burzyć!” echem brzmiały (i brzmią nadal) w mojej głowie. A jednak po analizie wszystkich „za” i „przeciw” postanowiłem remontować, ryzykując ew. zburzenie mojego bloku w przyszłości.
Niestety czego bym nie wymyślił, jak bym tego nie narysował, to nigdy nie miałem pewności czy po wykonaniu remontu (i wydaniu sporych pieniędzy) efekt końcowy mnie usatysfakcjonuje…? Czy po remoncie w mym sercu nie zakorzeni się i urośnie poczucie niezadowolenia? Na dodatek każda decyzja musiała być zatwierdzona przez moją kochaną żonę.
Na szczęście ktoś mi powiedział, że architekci mają specjalne programy komputerowe, które potrafią pokazać, jaki będzie efekt końcowy. A więc dzwonię do jednego, drugiego ale słyszę, że to nie ich działka, że w tym specjalizują się projektanci wnętrz a oni – architekci – zajmują się „grubszymi sprawami”. Przeróbki nie wymagające zezwoleń – to pole projektantów.
„Projektant wnętrz Andrychów” wrzuciłem w Google i ktoś wyskoczył (byłem mocno zdziwiony). Po wizualizacji i wielu, wielu zmianach zaproponowanych przez projektantkę (ostatecznie skorzystałem z usług pracowni – dzięki Bogu!) wszystkie decyzje podejmowane były szybciej a z efektu końcowego jestem więcej niż zadowolony.
Ale nie pisałbym o takich pierdołach na forum andrychowskim, gdyby to nie było w związane z Andrychowem. Otóż owa projektantka – pani Anna – pracowała nad przeróbką czegoś, co każdy Andrychowianin zna. Okazało się, że to był temat jej pracy dyplomowej. Czy ktoś z was poznaje na tych szkicach co to jest/będzie?
(zdjęcia improtowałem ze strony www.mo-design.pl)
Aktualizacja:
11:43, 15 lipca 2010: Lui odgadł. Brawo!
Dla tych, którzy nie poznali dokładam dodatkowy materiał.
Popularity: 4% [?]
Wybory Prezydenckie 2010
by Infocar on cze.17, 2010, under wydarzenia
Wybory tuż, tuż. Nie wszyscy wiedzą na kogo zagłosują, a Ci co wiedzą często nie potrafią powiedzieć dlaczego głosują tak a nie inaczej.
Chciałbym zachęcić wszystkich do wypełnienia krótkiego testu. To 26 pytań przygotowanych przez dziennikarzy TVN, na które odpowiedzieli wszyscy kandydaci na prezydenta. Teraz sami możecie odpowiedzieć na te pytania i porównać wasze opinie na dany temat z opiniami kandydujących polityków.
Najkrócej mówiąc – test pozwala ustalić do poglądów którego kandydata nam najbliżej.
www.test-wyborczy.pl
Popularity: 5% [?]
Uczciwość nakazuje wziąć pieniądze tylko za skończoną pracę.
by Infocar on wrz.08, 2009, under zdrowie
Zdarzyło się, że podczas ostatniego spotkania ze znajomymi zahaczyliśmy o temat „służby zdrowia”. Dyskusja stała się szczególnie zażarta, gdy wyraziłem swój pogląd, że lekarzom (za wizyty prywatne) płacić należałoby dopiero jak nas wyleczą. Chodziło mi tylko o zastosowanie prostej zasady: nie płacę za to, że ktoś chciał coś zrobić. Płacę za wykonaną pracę dopiero jak zostanie skończona.
Przecież ta uczciwa praktyka stosowana jest wobec niemal wszystkich pozostałych usługodawców. Płacę mechanikowi jak naprawi samochód, malarzowi jak skończy malować a dentyście dopiero jak wyleczy mi zęba (to przecież już od dawna norma!). Pełni to również funkcję motywacyjną dla opłacanego specjalisty. Zachęca do starannności.
Dlaczego mam płacić np. dermatologowi za 5 wizyt po 80 zł, gdy na każdej wizycie wypisuje kolejno (co wizytę jeden) 5 różnych specyfików, z których żaden mi nie pomaga? (dodam, że płacę za każdą „wizytę” tzn. za wypisanie recepty). W końcu lekarz i tak rozkłada ręce i mówi, że już nie wie co poradzić?! (a pieniędzy nie zwraca)
Chodzi mi o przypadki, gdy jesteśmy chorzy i liczymy na poradę lekarza specjalisty a nie o sytuację, gdy chcemy np. skontrolować swoje zdrowie. Wtedy za kontrolę płacimy po kontroli. Proste.
Taki pogląd na tę sprawę wywołał oburzenie moich znajomych – dodam: dentystów. Bronili lekarzy pozostałych specjalizacji. Ich argumenty były różne: że ciężkie studia, że do końca to nigdy nie wiadomo co pacjentowi dolega, że pacjenci nie stosują się do rad lekarzy itp.
Mnie nie przekonali (przynajmniej narazie).
Co wy sądzicie o idei płacenia dopiero po wyleczeniu?
Popularity: 8% [?]
Klasztor na Leskowcu? Zdecydowanie TAK!
by Infocar on maj.18, 2009, under Andrychów

Kto z was potrafi wskazać w naszym regionie COŚ nietuzinkowego, efektownego i zaskakującego? COŚ czego wybudowanie wymagało ogromnego wysiłku, poświęcenia mnóstwa czasu i góry pieniędzy? COŚ co zapaliło w ludziach chęć do działania? COŚ do zrobienia czego nie zmuszano siłą? COŚ z czego bylibyśmy dumni?
Albo KOGOŚ kto potrafi wzbudzić w mieszkańcach entuzjazm i skutecznie zachęca ich do bezinteresownych działań w imię bliskiej im IDEI?
Popularity: 14% [?]











